Baba ma dom

1. Od kompletu narzędzi kuchennych wolisz narzędzia do majsterkowania?

Zdecydowanie! Jeść trzeba, więc ile muszę to siedzę w kuchni, ale bliżej mi do garażu, gdzie obecnie mam swój składzik z narzędziami. Ostatnio częściej miewam rany „kuchenne” od tych „majsterkowych”, więc o czymś to świadczy ;­)

2. Czy w dzisiejszych czasach kobieta może być majsterkowiczem?

Nawet musi. Spędzając więcej czasu w domu, z racji ciąży czy wychowywania dzieci, od własnego Męża, który sporo pracuje przez okrągły rok, trzeba sobie poradzić w różnych sytuacjach. Nie ma czasu na czekanie,aż ktoś znajdzie wolne, żeby coś wykonać dla Ciebie. Sprzęty i narzędzia są do rozgryzienia, można z głową pełną pomysłów ogarnąć remont,metamorfozy i wykończeniówkę swojego domu, stworzyć oryginalne dekoracje czy nawet meble.

3. DIY z każdym dniem staje się coraz modniejsze. Co poleciłabyś wszystkim, którzy chcą zacząć „robić”?

Zacząć robić. Dopóki nie stworzą czegoś samodzielnie, nie poznają smaku tworzenia. Trzeba się odważyć przelać to co siedzi w głowie na realny materiał – drewno, tkanina, glina, itp. Uwierzyć w siebie!

4. Stare paski jako ozdoby poduszek, pióra, niekonwencjonalne grafiki i hasła – skąd czerpiesz pomysły?

Z głowy i z potrzeby. Najlepsze projekty powstają znienacka, choć i te, do których musiały powstać wnętrza, mogą narobić zamieszania ;­)

5. „Baba ma dom” ­ to nie tylko pomysły i inspiracje, ale także warsztaty. Czy można nauczyć majsterkowania nawet dzieci?

Trzeba koniecznie! Bo jest taka potrzeba! Niechaj te małe rączki odkleją się od komputerów i tabletów i chwycą za klej, nożyczki i pędzle! Przecież dzieci uwielbiają tworzyć, bacznie obserwują etap powstawania czegoś nowego. Cieszą się tak szczerze, kiedy dumne mogą pokazać efekt swojej pracy :­)

6. Jak zrobić jeden stół z dwóch?

Nie powiem. Dopóki go nie zrobię. Muszę się sama przekonać czy to co urodziło się w głowie ma szansę bytu. Na pewno sprzedam Wam ten pomysł, jak tylko stół stanie na nogi :­)

7. Z jakiego projektu jesteś najbardziej dumna?

Z całościowych aranżacji, kiedy to kilka rzeczy, nad którymi pracowałam, w finalnej odsłonie okazują się pasować do siebie, tworzą klimat.

8. Jaki jest Twój ulubiony styl we wnętrzu?

Obecnie jedyny słuszny – soft loft. Muszę dopasować to co bardzo mi się podoba, z miejscem, którego nie jestem w stanie zmienić i czasem nawet nagiąć do marzeń o loftowych wnętrzach.

www.babamadom.pl

baba1 baba2 baba3 baba4 baba5 baba6 baba7 baba08 baba8 baba9 baba10

baba13babaaa bababba bbbb

Od małego do Tiffany’ego

Widziałam już biżuterię z betonu inspirowaną chodnikiem i miastem. Eko-biżuterię wykonaną z recyklingu a nawet biżuterię powstałą z miłości do serialu czy książki. Nie sądziłam, że coś jeszcze może mnie zadziwić. A jednak! Nie tylko mamy nie przejdą obojętnie obok tej biżuterii. Bo w końcu która z nich nie chciałaby nosić na szyi arcydzieła autorstwa własnej pociechy. Biżuteria udowadnia, że to dzieci są najbardziej kreatywne i mają głowę pełną pomysłów. To dzieci są inspiracją do powstania czegoś wyszukanego, wyjątkowego i unikatowego.

Kiedy odwiedzam siostrę na jej lodówce za każdym razem pojawiają się kolejne rysunki jej dziewczynek. Za każdym razem rysowane są z większą precyzją i coraz to nowym pomysłem. Podejrzewam, że tak jest w większości domów w których rodzice są dumni z talentów plastycznych swoich pociech. A może by tak zachować ten rysunek na dłużej? Może tak przenieść go na kawałek srebra i złota? Nosić dumnie i zakładać na wyjątkowe okazje? Dla Białek Design Studio to nic trudnego. Wystarczy piła, samozaparcie, talent no i oczywiście dziecko. Do tej pory nie mogę wyjść z podziwu, że wszystko to ręczna robota Piotrka – rasowego inżyniera budownictwa, taty Julka i męża Sabiny. To właśnie 4-letni Julek zainspirował Piotrka do tworzenia biżuterii z jego rysunków. I tak powstają naszyjniki, spinki do mankietów, kolczyki, pierścionki… Wyglądają na abstrakcję, a kryją wyjątkowe przesłanie. Można wybierać spośród srebra i srebra złoconego 24-karatowym złotem. Wystarczy tylko przesłać do pracowni projekt dziecka i ustalić wymiary. A potem nosić z radością dziecka! W końcu to jedyny taki egzemplarz na całym świecie!

Białek Design Studio to mały warsztat powstały z miłości do tworzenia. On-tworzy biżuterię. Ona-ubrania. On-rozważny myśliciel. Ona-działa pod wpływem chwili. Oboje na dużych endorfinach, z głowami pełnymi pomysłów i manią tworzenia. Jak mówi Sabina „Dwa wulkany w domu-spustoszenie! Chyba dlatego tyle lat ze sobą żyjemy!”  W pracowni wykonywane są unikatowe egzemplarze kolczyków, naszyjników, pierścionków. Czasem z perłą w klatce. Czasem z aluminium. Grunt, że wszystko jest wyjątkowe! I powstałe z miłości!

bds_naszyjnik bds_rysunek_spinki_1 bds_pierwszy_naszyjnik bds_spinki_oksydabialek

bialek2

bialek1 bialek3 bialek4 bialek6 bialek7 bialek8 bialekff bialek5

yloyenie-falbaniasta-tzl-pryod (1) zlozenie-falbaniasta2

Betonowy ogród

Pomidory w samym centrum gwarnego osiedla? Truskawki na 11 piętrze wielkiego wieżowca? Ziemniaki, brukiew i pietruszka na miejskich klombach? Dziś wcale nie trzeba mieszkać na wsi albo wyjeżdżać za miasto na działkę, żeby uprawiać swój własny ogródek. Zdrowe sałaty i zioła możemy uprawiać 33 metry pod ziemią, na łódce, a nawet w Parku Olimpijskim. Ciekawe jak na podziemny ogród zareagowaliby Warszawiacy? Może tak ogródek w nowej linii metra?

Podziemna sałata

Właściciele ogrodu są dumni, że mogą uprawiać swoje owoce i warzywa w tunelu pod linią londyńskiego metra Northern Line. Rośliny kwitną i z każdym dniem pojawia się coraz więcej sadzonek. Jak widać rośliny wcale nie potrzebują światła żeby się rozwijać. Panowie – podziemni farmerzy zapewniają, że dzięki ich systemowi nawadniania rośliny potrzebują o 70 procent mniej wody niż w tradycyjnym ogródku. Mało tego – podziemne rośliny wydzielają także o wiele mniej szkodliwego dla środowiska dwutlenku węgla. Szkoda tylko, że ich ogród przypomina laboratorium i tak mało ma wspólnego z naturą.

Za(nie)dbany ogród

Londyński Park Olimpijski to nie tylko gwarne miejsce podczas Olimpijskich Igrzysk. Dziś można znaleźć tam ciszę i spokój a dzięki ogródkowi poczuć się jak na wsi. W drewnianych skrzynkach i kontenerach wolontariusze uprawiają różnorodne kwiaty, zioła, warzywa i owoce. Jeszcze niedawno dzielnica w której powstał ogród uchodziła za zaniedbaną – dziś to ekologiczna przestrzeń nie tylko dla roślin.

Poziomki i borówki w korpo

Aby jej pracownicy mogli żyć w zgodzie z naturą, stworzyła ogródek na 11 piętrze warszawskiego wieżowca. Szefowa Agencji Marketingowej BOOM uważa, że aby stworzyć coś dobrego, trzeba mieć doskonałe otoczenie. Goście korzystają z balkonowych dobrodziejstw, a pracownicy przy borówkach i poziomkach rozmawiają nad nowymi koncepcjami „Korpo”. Idealne!

Londyńska szklarnia

Miejską formę stworzyła od podstaw. Z miłości do farmy, warzyw i owoców Lutfun Hussain z Bangladeszu udowodniła, że warzywa i owoce z Bangladeszu można hodować także w Londynie. Założyła także stowarzyszenie, które uczy jak uprawiać organiczne warzywa – SpitalFields City Farm.

metro ogrod metro2 metro4 metro3  londyn ol olimpic garden park ol 1 londwawa wawa2 wawa3spl-farm1 spitalfields-city-farm-marie-chantal spitalfield spitalfields-city-farm-marie-chantalMoże czas stworzyć farmę w Warszawie? Na przykład zamiast sztucznej palmy? Póki co muszę zająć się moim balkonowym ogródkiem :)

doooomka

Papier uber alles!

Czy papier to dobry temat do dyskusji i czy warto świętować dzień papieru? 16 kwietnia warszawskie Muzeum Etnograficzne udowodniło, że tak. A wszystko za sprawą wyjątkowo papierowego organizatora: magazynu „Zwykłe Życie”. Papier, papier i jeszcze raz papier pojawił się w różnych formach podczas wyjątkowych i pierwszych takich targów. Papier królował!

Podczas jednodniowego święta papieru na targach pojawili się polscy wydawcy, producenci różnorodnych wyrobów papierniczych a także sami artyści. Uczestnicy targów dyskutowali nad użytecznościa i rolą papieru we współczesnym świecie. Pytań w końcu jest wiele. Czy nowe technologie mogą zniszczyć papier, tak, że za kilka lat wszyscy będą korzystać wyłącznie z e-booków? Póki co to z pewnością niemożliwe. Zainteresowanie papierowymi wyrobami podczas targów było ogromne. Odwiedzający targi mogli obejrzeć wystawy eksponatów gromadzonych przez miłośników papierowego dizajnu: od plakatów, komiksów, archiwalnych magazynów aż po pudełka po zapałkach. Wśród wystawców znaleźli się m.in.: Wydawnictwo Dwie Siostry, Papierniczeni, NEBO, FOLIO oraz One Ones Creative Studio ze swoimi tyvekowymi cudeńkami.

Agata Napiórska – pomysłodawczyni wydarzenia i redaktor naczelna magazynu „Zwykłe Życie” tak wypowiada się o wydarzeniu: „Od trzech i pół roku razem z Martą Mach wydajemy drukowany magazyn Zwykłe Życie. Kiedy się na to zdecydowałyśmy, niektórzy ludzie pukali się w głowę: „chcecie wydawać magazyn, kiedy papierowa prasa upada?” – mówiono” A jednak – udało się. Wydałyśmy już dwanaście numerów kwartalnika i nie zamierzamy przestać. Robimy to głównie dlatego, że kochamy papier – jego fakturę, zapach, szelest. Festiwal „Niech żyje papier!” jest dla takich osób jak my. Wiemy, że jest ich cała masa”.

Gratulujemy pomysłu!papier1

12998759_997472697009977_4134232143868316793_npapiervvpp pp1 pp3 pp4 pp5 pp6 pp7 pp8

pora_na_potwora_cmyk-kopiowanie phpThumb_generated_thumbnailjpg

 

Dobry dizajn nie tylko z polskiego kredensu

„Nie szata zdobi człowieka”, ale szata z pewnością zdobi dobry dizajn. Na rynku coraz więcej firm decyduje się na ładną szatę graficzną i profesjonalną identyfikację wizualną. Nie ma się co dziwić, że coraz więcej osób zwraca uwagę na ładnie zapakowaną kawę, mydło czy makaron. Kawa czy herbata nie musi być już przesypywana do ładnie zaprojektowanej i wyglądającej puszki, bo sama w sobie jest ładna. Kwintesencją dobrego dizajnu stała się oszczędna forma, matowy papier, prosty krój pisma, subtelna gama kolorystyczna. Supermarkety coraz częściej odchodzą od jaskrawych kolorów czy krzykliwych napisów na rzecz ascetycznych opakowań i stonowanych barw. W końcu klient nasz Pan, a klient coraz bardziej lubi minimalizm.

Wybrałam dla Was kilka produktów nie tylko z polskiego rynku, które zasługują na miano dobrego dizajnu.

Oby więcej takich produktów na polskich półkach!

Ministerstwo Dobrego Mydła

 

1

mdk

minist dobrego mydla

Nobo Design

smaki_podhalanskie_nobo_design-cosestetycznego.com-design-opakowań-6

smaki_podlasia_4

606_smaki-podhalanskie

605_smaki-podhalanskie

prosto_z_krakowa_nobo_design_aleksandra_pieta

Happy Eggs – Maja Szczypek

happy-eggs-61

hhh

maja_szczypek_opakowania_na_jaja_od_kur_szczesliwych_jajaja_3

Krakowski Kredens

Krakowski-Kredens21-450x315

IMG_8804-kredens-hero

NxHnnJz2NS_musztardy

Nikita

nikita

z19785750Q,Opakowanie-makaronu---proj--Nikita

Holy Cow

Projekt-opakowania-Holy-Cow20

Naoto Fukosawa

z11450391Q,opakowania-na-soki-owocowe

 

Pomysł na zabawki, czyli uczymy dzieci dizajnu

Są różnorodne, kolorowe, jednolite. Wykonane z tektury, bawełny, włóczki, gumy. Są nietypowe i oryginalne. Ilość dziecięcych zabawek na rynku jest ogromna. Nie tylko w domach handlowych typu ,,Smyk”.
Lalanka! Oczarowała mnie. Powiedziałam sobie, że jak będę miała kiedyś córkę, to pierwszą jej lalką, będzie właśnie lalanka. Są piękne. Wykonane wyłącznie z ekologicznych tkanin. Przypominają dzieciństwo. To trochę taka modniejsza wersja Lali Ali czy lali Diany. Stworzone do przytulania i kochania. Zabawka estetyczna, edukacyjna, po prostu – stylistycznie doskonały polski design.

eb55b72a-3fb0-45ab-93b5-4c15a7189dd7_665x665

lalanka

lala

982-Polska_lalka_przytulanka_Lalanka

Nie tylko tak zwane ,,przytulanki- szmacianki” robione są z tkanin. Projektantka Lisa Sanchis jest pomysłodawczynią telefonów dla najmłodszych. Oczywiście telefonów z tkanin. Telefony są bajkowe,romantyczne, przypominają świat Zielonego Wzgórza. A ze świata bardziej modernistycznego, dla małych amatorów fotografii – aparat. Nie byle jaki, bo wypasiona lustrzanka. Oczywiście cała z tkaniny, łącznie z kliszą.

nouvelle_image__337396

nouvelle_image__337121

Oczarowała mnie też kolekcja zabawek z Trzech Myszy. Kołyska, szafka, kuchenka, pralka, wóz strażacki, ciężarówka, policyjny wóz do malowania to tylko niektóre przykłady z Fabryki Zabawek. Zabawki te to trochę takie ,,do it yourself”, ostatnio tak bardzo modne. Są do składania, malowania, wyklejania, budowania. Uczą cierpliwości a przede wszystkim kreatywności! Bo jak powiedział kiedyś Einstein ,,Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy”.

11

1337108887

trzymyszy7

Najpiękniejsze Polki, haute couture, Chanel i Królikarnia

Małgorzata Bela, Anja Rubik, Kasia Struss, Magdalena Frąckowiak – to tylko niektóre Polki, których zdjęcia znalazły się na wystawie „Women in Chanel” w warszawskiej Królikarni. Wystawa jest wynikiem doskonałej współpracy duetu fotografów – Patera Farago i Ingeli Klementz Farago z Karlem Lagerfeldem – głównym projektantem związanym z domem mody Chanel. Wystawa prezentuje trzydzieści zdjęć wybranych z albumu NORTHERN WOMEN IN CHANEL. To nie tylko podróż po świecie mody, ale także podróż w warszawską przeszłość. We wnętrzach Politechniki Warszawskiej Farago sfotografowali Annę Jagodzińską jako Marię Skłodowską-Curie, natomiast Magdalenę Frąckowiak w roli muzy w pracowni rzeźbiarza Karola Tchorka.

„Uchwycenie intensywności tych kobiet, które wyrzeźbił wiatr wiejący ze szczytu Karpat poprzez wielkie węgierskie równiny, było prawdziwie inspirującą modową podróżą”-podkreślają autorzy.

Zachęcam do obejrzenia wystawy nie tylko miłośników mody, ale przede wszystkim miłośników fotografii.
Wystawę „Women in Chanel” można zobaczyć w Muzeum Rzeźby w Królikarni w Warszawie od 1 do 20 kwietnia 2016.

cha5

cha6

chane4

ch6

WOMEN-IN-CHANEL-wystawa

nordic-women-in-chanel