Naturalnie z papieru

Pies, dżungla i fortepian…z papieru. Sztuka origami ciągle ma się dobrze a na rynku pojawia się coraz więcej papierowych rzeźbiarzy. Czy ze zwykłego papieru naprawdę mogą powstać takie cuda? Podobno wystarczy kwadratowa kartka papieru, bo to właśnie ona stanowi punkt wyjścia do powstania prawdziwych dzieł sztuki. Oprócz tego przyda się precyzja, cierpliwość i ostre nożyczki. Te ostatnie z pewnością posiada Calvin Nicholls – kanadyjski artysta, zajmujący się tworzeniem papierowych płaskorzeźb. Jego rzeźby wykonywane są w wersji 3D, dzięki czemu papierowe zwierzęta wyglądają jak prawdziwe. Efekt ten dopełnia odpowiednie oświetlenie. Nicholls ma na swoim koncie blisko 1000 różnych prac, a na swojej stronie zachęca do samodzielnego tworzenia rzeźb.

Przepis na własną, papierową masę opracowali Patty i Allen Eckmann, którzy długo szukali unikatowego, plastycznego i nadającego się do odlewu materiału. Sam proces produkcji rzeźb z papieru zbliżony jest do odlewania rzeźb z brązu. W swoich pracach Eckmannowie dbają o każdy detal – od precyzyjnie opracowanych włosów, piór, ubrań aż po mimikę twarzy, która wyraża nawet najmniejszy szczegół. Naturalistyczne przedstawienia Indian, kwiatów, czy zwierząt swoim wyglądem przypominają odlew z kamienia, bądź gipsu.

Dżungla z papieru? Czemu nie! Francuski artysta Mlle Hipolyte stworzył prawdziwą, tropikalną dżunglę wycinając z papieru nawet najmniejsze elementy. Jego papierowe papugi mają fantazyjne upierzenie a lis czy gepard dzięki odpowiedniemu oświetleniu sprawiają wrażenie trójwymiarowości. Takie samo wrażenie uzyskała Lorraine Corrigan, która postanowiła portretować psy, a konkretnie charty. Corrigan doskonale uchwyciła ruch, zabawę czy odpoczynek dostojnych chartów. Na jednej z rzeźb ukazała także bliską więź, łączącą człowieka ze swoim pupilem. Papierowe rzeźby Corrigan są dostojne, smukłe i delikatne.

Papier nie ma sobie równych!

calvin calvin2 calvin4 calvin3 calvin5eckman1 eckmann2 eckmann3 eckmann4 mlle mlle2 mlle1 mlle3corrigan1 corrigan2 corrigan3 corrigan4

Wielkie żarcie

Łyżka, kieliszek, szklanka a na koniec uroczysta kolacja. Będzie ładnie, funkcjonalnie a przede wszystkim pysznie! Wielkimi krokami zbliża się nietypowa wystawa „Wielkie żarcie, czyli stół z powyłamywanymi nogami”, która już za 3 dni zostanie otwarta we wrocławskiej BARBARZE. Podczas wystawy będzie można przetestować na przykład uchwyt-ucho na owoce, bo właściwie skoro herbatę pijemy w porcelanowej filiżance, to dlaczego owoców nie moglibyśmy spożywać w równie elegancki sposób? Na wystawie będą obecni nie tylko artyści, ale również…kucharze. Może też zasługują na miano artystów? W końcu gotowanie to też sztuka. A podczas kolacji żaden przedmiot nie będzie przypadkowy. Znajdziemy tam zarówno wiszące ogrody sałat jak również ekskluzywne wiadro na wino.

„Wielkie Żarcie, czyli stół z powyłamywanymi nogami” to wystawa–eksperyment i próba konfrontacji sztuki użytkowej z jej nieodłączną cechą – funkcjonalnością. – Ta gra z widzem rodzi się w momencie wyprowadzenia sztuki z laboratoryjnie neutralnego terytorium galerii, do którego tak jesteśmy przyzwyczajeni i umieszczenia jej w przestrzeni użytkowej – wyjaśniają Krzysztof Kucharczyk i Magdalena Serafińska, kuratorzy wystawy.

Wystawa to również test na nawyki wystawiennicze w sztuce. Na ile nasz odbiór definiuje stereotypowy, biały, ekspozycyjny kubik? Czy obiekt osadzony w szerszym, intensywnym kontekście konkretnej sytuacji, nadal ma siłę oddziaływania? Podczas kolacji goście z pewnością znajdą odpowiedzi na te i inne pytania.

Kto we Wrocławiu niech koniecznie odwiedzi BARBARĘ i ucztuje! Na wystawę zapraszają Sztuki Wizualne Europejskiej Stolicy Kultury.

zarcie

uchwyt

illo-vytava-640x685

k

pastedGraphic-43-640x768

sklo-illo-1-e1438772687589-1-jpg

phpThumb_generated_thumbnailjpg

To ja – PAPIER

W cyfrowej erze coraz częściej tracimy świadomość jak ważny jest papier i jak wiele moglibyśmy stracić bez zwykłej kartki papieru. Przede wszystkim emocji. Wzruszenia – otrzymując zaproszenie na ślub od bliskich nam osób. Radości – otwierając skrzynkę z której wyjmujemy pocztówkę z widokiem ciepłych krajów. Uśmiechu – grając w planszówki z grupą znajomych. Łez – otwierając zakurzone pamiętniki z czasów młodości. Czasem się zastanawiam w co za kilka lat będziemy pakować prezenty, czy na czym pisać świąteczne życzenia, jeśli technologia posunie się jeszcze dalej?

Papier towarzyszy nam codziennie. Dosłownie wszędzie! W autobusie, na przystanku, w restauracji, podczas zabawy z dziećmi. Dlatego też musimy traktować go wyjątkowo!

Beyond Object wie w jaki sposób obchodzić się z papierem. Ich gadżety to istne dzieła sztuki, małe rzeźby, które każdy chciałby mieć na swoim biurku. Temperówka do ołówków, koło na taśmę klejącą, pojemniki do przechowywania papieru – wszystko to wykonane jest ze szlachetnych materiałów, które londyńska marka wprost uwielbia.

Polscy projektanci też kochają papier. Szczególnie taki, który mogą zaprojektować z humorem. I taki też jest Bękart. Bękart to wyjątkowo dizajnerskie karty do gry zaprojektowane przez poznańskich artystów. Karty zostały stworzone na podstawie słynnej karcianej gry „Czarny Piotruś”, ale prawdziwą frajdę daje to, że dzięki kartom każdy pozna podstawowe hasła typograficzne. A potem nie uwierzy, jak bardzo przydało mu się to w codziennym życiu!

Całkiem nowym wynalazkiem są kolorowanki. Ale nie byle jakie – bo dla dorosłych. Na punkcie kolorowanek oszalał cały świat! A skąd się wzięły? Na pomysł wpadła Johanna Basford – brytyjska ilustratorka, graficzka, projektantka okładek, która sama kolorując uznała, że to idealny sposób nie tylko na stres, ale także na zabicie nudy. Kolorowanki okazały się prawdziwym strzałem w dziesiątkę! Najpierw w Anglii, potem w Korei a potem to już na całym świecie. Dzięki kolorowankom możemy poczuć się dziećmi, na chwilę zapomnieć o codzienności czy oderwać od ogłupiającej telewizji.

Statystyczny Polak zużywa około 60 kilogramów papieru rocznie, ale czy obchodzi się z nim w odpowiedni sposób? Bo przecież papier należy cenić!

BEYOND5

BEYOND4

BEYOND3

BEYOND2

BEYOND1

BEKART

BEKART1

BEKART3

BEKART4

BEKART5

BEKART6

KOL1

KOL3

Surrealistyczny Chupa Chups

Różne smaki. Cała feeria barw. Z gumą. Z dołączonym prezentem. Pamiętam, że w szkole na przerwach biegło się po Chupa Chupsa do osiedlowego sklepiku. Dziś lizak ten przywołuje smak dzieciństwa. Ciekawe jak wyglądałby ten lizak gdyby nie…Salvador Dali, któremu zaprojektowanie chupa-chupsowego logo zajęło jedynie godzinę. A wszystko zaczęło się w kawiarni…

Był rok 1969, kiedy hiszpański producent lizaków „GOL” Enric Bernat postanowił zmienić nazwę marki na „Chupa Chups”. Wiedział, że lizaki wcale nie idą mu dobrze a nazwa jest zbyt błaha. Pewnego dnia podczas kawy z Dalim, skarżył się, że nie idą mu interesy, że lizak wcale nie jest tak popularny, że chyba powinien zamknąć ten cały interes. I właśnie wtedy Dali wziął się do pracy. Na skrawku gazety narysował projekt nowego logo dla Bernata. Nazwę Chupa Chups ulokował w figurze, przypominającej kształtem stokrotkę. Zasugerował też, aby umieścić logotyp nie z boku lecz na górze lizaka, dzięki czemu logo będzie bardziej widoczne. Bernat był zachwycony błyskawicznym wzrostem sprzedaży!  Sam Dali powiedział kiedyś o sobie: „Być może będę niezrozumiany i znienawidzony, lecz będę geniuszem, wielkim geniuszem”. Udowodnił, że jest nie tylko doskonałym artystą, ale też zaradnym marketingowcem.

Jak widać nie tylko sofa w kształcie ust powinna być dziś surrealistyczną ikoną designu. Ale właśnie Chupa Chups zaprojektowany przez najbardziej niepokornego, bezczelnego wariata, pracoholika, malarza i projektanta. Ponadczasowy logotyp, który właściwie nie zmienił się od ponad 50 lat!

acvr-chupachups

dali-x-chupa

Salvador_Dali_NYWTS

1111

chupa-chups-salvador-dali

dali

daliiii

Stacja Kultura

Kilka dni temu w całym kraju świętowaliśmy Dzień Bibliotekarza i Bibliotek. Kto by pomyślał, że na miano najpiękniejszej biblioteki na świecie zasługuje polska placówka. A konkretnie – Stacja Kultury w Rumi! To właśnie ona została doceniona w Międzynarodowym Konkursie „Library Interior Design Awards”, który od kilku lat organizowany jest w Stanach. Biblioteka znajduje się w budynku dworca kolejowego, dzięki czemu odwiedzający mogą zachwycać się jej otwartą przestrzenią. Z szarością i bielą doskonale współgrają kontrastowe, czerwone dodatki (framugi i meble). Ściany zdobią tapety z historycznymi widokami miasta i starego dworca w Rumi. Nowoczesne wnętrza w wybudowanej w latach 50 bryle robią wrażenie. Autorem całej koncepcji jest architekt Jan Sikora z pracowni Sikora Wnętrza, który przemyślał wszystko naprawdę dokładnie. W budynku znalazło się miejsce dla baru mlecznego, kameralnej klubokawiarni i sali z dziecięcą literaturą. Stacja Kultura jest skomunikowana z poczekalnią dworcową, dzięki czemu podróżujący chętnie sięgają po książki.

Jak pisze Springer w Księdze zachwytów, w Rumi naprawdę wydarzył się cud: „Budowa biblioteki na stacji kolejowej w kraju, w którym książki czyta garstka mieszkańców, a dworce zamienia się masowo w galerie handlowe, musi dziwić i zachwycać”. A może właśnie takie miejsca jak rumska biblioteka sprawią, że ludzie chętniej będą sięgali po książki? Miejmy nadzieję! Oby więcej takich miejsc. A mieszkańcom Rumi szczerze zazdroszczę!

rum1

rum2

SONY DSC

rum4

rum5

rum6

Dobry dizajn nie tylko z polskiego kredensu

„Nie szata zdobi człowieka”, ale szata z pewnością zdobi dobry dizajn. Na rynku coraz więcej firm decyduje się na ładną szatę graficzną i profesjonalną identyfikację wizualną. Nie ma się co dziwić, że coraz więcej osób zwraca uwagę na ładnie zapakowaną kawę, mydło czy makaron. Kawa czy herbata nie musi być już przesypywana do ładnie zaprojektowanej i wyglądającej puszki, bo sama w sobie jest ładna. Kwintesencją dobrego dizajnu stała się oszczędna forma, matowy papier, prosty krój pisma, subtelna gama kolorystyczna. Supermarkety coraz częściej odchodzą od jaskrawych kolorów czy krzykliwych napisów na rzecz ascetycznych opakowań i stonowanych barw. W końcu klient nasz Pan, a klient coraz bardziej lubi minimalizm.

Wybrałam dla Was kilka produktów nie tylko z polskiego rynku, które zasługują na miano dobrego dizajnu.

Oby więcej takich produktów na polskich półkach!

Ministerstwo Dobrego Mydła

 

1

mdk

minist dobrego mydla

Nobo Design

smaki_podhalanskie_nobo_design-cosestetycznego.com-design-opakowań-6

smaki_podlasia_4

606_smaki-podhalanskie

605_smaki-podhalanskie

prosto_z_krakowa_nobo_design_aleksandra_pieta

Happy Eggs – Maja Szczypek

happy-eggs-61

hhh

maja_szczypek_opakowania_na_jaja_od_kur_szczesliwych_jajaja_3

Krakowski Kredens

Krakowski-Kredens21-450x315

IMG_8804-kredens-hero

NxHnnJz2NS_musztardy

Nikita

nikita

z19785750Q,Opakowanie-makaronu---proj--Nikita

Holy Cow

Projekt-opakowania-Holy-Cow20

Naoto Fukosawa

z11450391Q,opakowania-na-soki-owocowe

 

Pomysł na zabawki, czyli uczymy dzieci dizajnu

Są różnorodne, kolorowe, jednolite. Wykonane z tektury, bawełny, włóczki, gumy. Są nietypowe i oryginalne. Ilość dziecięcych zabawek na rynku jest ogromna. Nie tylko w domach handlowych typu ,,Smyk”.
Lalanka! Oczarowała mnie. Powiedziałam sobie, że jak będę miała kiedyś córkę, to pierwszą jej lalką, będzie właśnie lalanka. Są piękne. Wykonane wyłącznie z ekologicznych tkanin. Przypominają dzieciństwo. To trochę taka modniejsza wersja Lali Ali czy lali Diany. Stworzone do przytulania i kochania. Zabawka estetyczna, edukacyjna, po prostu – stylistycznie doskonały polski design.

eb55b72a-3fb0-45ab-93b5-4c15a7189dd7_665x665

lalanka

lala

982-Polska_lalka_przytulanka_Lalanka

Nie tylko tak zwane ,,przytulanki- szmacianki” robione są z tkanin. Projektantka Lisa Sanchis jest pomysłodawczynią telefonów dla najmłodszych. Oczywiście telefonów z tkanin. Telefony są bajkowe,romantyczne, przypominają świat Zielonego Wzgórza. A ze świata bardziej modernistycznego, dla małych amatorów fotografii – aparat. Nie byle jaki, bo wypasiona lustrzanka. Oczywiście cała z tkaniny, łącznie z kliszą.

nouvelle_image__337396

nouvelle_image__337121

Oczarowała mnie też kolekcja zabawek z Trzech Myszy. Kołyska, szafka, kuchenka, pralka, wóz strażacki, ciężarówka, policyjny wóz do malowania to tylko niektóre przykłady z Fabryki Zabawek. Zabawki te to trochę takie ,,do it yourself”, ostatnio tak bardzo modne. Są do składania, malowania, wyklejania, budowania. Uczą cierpliwości a przede wszystkim kreatywności! Bo jak powiedział kiedyś Einstein ,,Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy”.

11

1337108887

trzymyszy7

Wesołych Świąt!

Jak Wam idą przygotowania do Świąt?

Jeśli nie ozdobiliście jeszcze pisanek oraz nie macie pomysłów na wielkanocną ozdobę stołu, mam dla Was kilka inspiracji. Stół to centralny punkt wielkanocnego śniadania, dlatego warto postarać się o jego wygląd. Z kolorowymi pisankami i świeżymi kwiatami z pewnością będzie mu do twarzy.

Wesołych Świąt Dizajnowicze!

wielkan1

wielkan3

wielkan5

wielkan6

wielkanoc2

 

wielkan8

wielkan9

wielkan10

wielkan11

stol1

stol2

stol6

stol7

stol8

stol9

Prosto z Francji

Teczka dla Hermesa, krzesło, które zmieści się w torebce, papierowy serwis do kawy – to tylko niektóre przedmioty, które zaprojektował Francois Azambourg. To nie tylko projektant, ale także wynalazca i konstruktor, który dobrze wie jak ułatwić życie. Na przykład saksofonistom. Ponad 10 lat pracował nad konstrukcją saksofonu i sprawił, że instrument ten stał się nie tylko lżejszy, ale też energochłonny.

Czy umiejętności, studia na paryskim Wydziale Wzornictwa i edukacja w Institut Lemonnier w Caen wystarczą, aby stać się pomysłodawcą i kontruktorem tak genialnych rzeczy? Według Azambourga najważniejsze jest przekonanie, że każdy stworzony przedmiot ma swoją opowieść. Przedmioty autorstwa Azambourga są minimalistyczne i oszczędne, bez zbędnego przepychu i ciężkości. Krzesło Pack Chair wykonane jest z tkanin 3D dzięki czemu bez problemu może być mobilne i zmieści je każda damska torebka. Krzesło rośnie w oczach w wyniku reakcji chemicznej! Azambourg to prawdziwy myśliciel jeśli chodzi o wzornictwo. W swoich projektach nie tylko myśli o dobrym dizajnie, ale także o ekologii, ograniczeniu kosztów produkcji i dystrybucji materiału.Tak jak w przypadku lamp Brindille czy Bouclette. Dzięki zastosowaniu włókien świecących bokiem, lampy te są jednocześnie kloszem i elementem świecącym. Niech żyje oszczędność…i francuski dizajn!

Azambourg współpracuje z firmami takimi jak: Hermes, Cappellini, Poltrona Frau, Ligne Roset, Cinna, Domestic, Moustache, Kreo, czy Saint Luc.

Azambourg1

az2

az3

az4

az5

az6

az7

Z jakim kolorem do twarzy ścianie?

Jaki kolor może być antidotum na stres współczesnych, burzliwych czasów? Modna szarość, klasyczna biel, czy może pudrowy róż i błękit? Ten ostatni, pastelowy duet został wybrany przez Pantone kolorami roku. I to nie tylko w modzie, ale przede wszystkim we wnętrzach. Kolory Rose Quartz i Serenity mają być receptą na wszechobecny stres w 2016 roku.

Amerykańska korporacja Pantone, znana z opracowania unikatowej skali barw od kilkudziesięciu lat wyznacza trendy w kolorach mody i designu. W tym roku po raz pierwszy zdecydowała się wybrać dwie, wiodące barwy.

– Połączone razem: Rose Quartz i Serenity obrazują nieustanną równowagę pomiędzy ciepłym odcieniem różu i spokojnym zimnem błękitu. To idealne odzwierciedlenie pokrewieństwa dobrej kondycji fizycznej jak i porządku i spokoju psychicznego – skomentowała wybór Leatrice Eiseman, z Pantone Color Institute.

Patelowe wnętrza kojarzą się nie tylko z łagodnością i poczuciem bezpieczeństwa, ale także z elegancją i subtelnością. Projektanci zachęcają do pasteli w małych wnętrzach, ze względu na ich możliwość optycznego powiększenia pomieszczeń. Doskonale sprawdzą się także w sypialni – wyciszają i zapewniają łagodną atmosferę.

Wystarczy spojrzeć na kilka wnętrz – w pastelach ścianie do twarzy!

A Wy macie już coś w tych kolorach?

pantone

pantone-13-1520-rose-quartz-1024x640-1

PANTONE-15-3919-Serenity-1024x640

fot_-pantone_com

1

acc946facc716d4b6a74f680983873cf39dd3c62

pastel4

01-062-kopia

234848_c86cb131-39e6-48ee-8b22-a56485ba4db3_max_900_1200_pastelowe-wnetrze-salon-styl-nowoczesny

pastelowe 1

 

01a

papier_peint_RB088_1603_a

biala-sypialnia-prowansalska

pastelowe-krzesla

d90a0254-7d76-4b5f-a9c3-5dc8b4b955f1