To nie park rozrywki! To szpital!

Wnętrza dla dzieci są wyjątkowo ważne, a dla architektów wyjątkowo trudne. To właśnie dziecko jest najbardziej wymagającym klientem i odbiorcą. Nie od dziś wiadomo, że aranżacja każdej przestrzeni wpływa na emocje i samopoczucie nie tylko najmłodszych. Tym bardziej jeśli jest to szczególnie trudne i obce dla nich miejsce. Takie jak szpital, czy gabinet stomatologiczny. Czy w polskich realiach doczekamy się aby dzieci otaczało dobre wzornictwo, zwłaszcza we wspomnianych miejscach? Oby! Póki co na oddziałach dziecięcych jest smutno.

Warto podążyć za Anglią, Skandynawią, czy Hiszpanią gdzie projektowaniem przestrzeni dla najmłodszych zajmują się najlepsi architekci. Szpital dziecięcy w Londynie. Wystrój projektuje aż 17 artystów – każdy z nich pracuje nad innym oddziałem. Ma to swoje plusy – wielka różnorodność, ale też minusy – jedne oddziały są ładniejsze, inne mniej. Artyści zostali zaproszeni przez fundację Vital Arts, która od ponad 20 lat dba o obecność sztuki w londyńskich szpitalach. Szpital przypomina dziś park rozrywki, w którym znacznie szybciej i przyjemniej dzieciaki mogą dochodzić do zdrowia. Żywe kolory, naturalne drewno i światło, różnorodność form i kształtów są najlepszym lekarstwem dla najmłodszych.

Na szpitalnych korytarzach dziecięcego szpitala w Barcelonie nie znajdziemy smutnych i chorych dzieci, ale zwierzęta, bawiące się w chowanego. Lew, tygrys, pantera pomagają dzieciom przeprawę przez leczenie.

Doug Dietz – projektant z General Electrics podczas badania w szpitalu w Rio de Janeiro zauważył dziewczynkę, którą czekało badanie tomografem i która tak strasznie bała się tego wielkiego, mało przyjaznego sprzętu. To zdarzenie sprawiło, że dla dziecięcego szpitala w Rio zaprojektował tomograf, którego wygląd sprawia, że dzieci nie boją się badania. Kolorowy aparat, wnętrze niczym z bajki lub z kosmosu sprawia, że dzieci zapominają o tym, że są w szpitalu a nie na przykład w wesołym miasteczku?

Chciałabym, żeby coraz więcej dziecięcych szpitali wyglądało jak te, które Wam zaprezentowałam. Pobyt w szpitalu to ogromny strach dla maluchów. Dlaczego w takim razie nie miałyby udać się do szpitalnego parku rozrywki?

Miller_Goodman_6-600x400 314_197 ChildrensWard_Small_001 ChildrensWard_Small_014-600x400 Chris_Haughton_1-600x400 Chris_Haughton_3-600x400 general02 Respiratory-Ward-7E-by-Miller-Goodman-2014tr Hospital_SantJoan-Deu-Rai-Pinto_11 flamencos05 hospital-sant-joan-de-deu-3 Screen-shot-2014-04-17-at-3_48_43-PM Morag_Myerscough_4 tfile_preview_18 Zrzut ekranu 2015-10-05 14_01_47 TomografoInfantil

peep10 vitalarts-rlh-whitechapel-ncc-002 vitalarts-rlh-whitechapel-ncc-010

Inaczej, na opak

Dzieci są chyba najbardziej wymagającymi odbiorcami sztuki. Mówią wprost co im się podoba a co nie. Widać, kiedy są czymś zainteresowane a kiedy bardzo znudzone. A co gdyby tak zainteresować je sztuką współczesną? Czy Maluchy potrafią zrozumieć dzieła współczesnych artystów? Organizatorzy wystawy „Na opak” trwającej właśnie w lubelskiej Galerii Labirynt wiedzą jak je podejść. Wystarczy tylko zorganizować wystawę nieco inaczej, na opak. A wtedy przez kreatywną zabawę czy rozwiązywanie zagadek każdy Maluch będzie bliżej świata sztuki współczesnej.

Galeryjna przestrzeń zmieniła się nie do poznania. Dzieci mogą poznać dzieła wszystkimi zmysłami – dotykiem i słuchem a także rozwiązać zagadkę przygotowaną przez Miłosza Flisa-absolwenta Wydziału Malarstwa i Rzeźby wrocławskiej ASP. Praca artysty zawiera bowiem w sobie elementy gry podobnej do bardzo popularnej gry Gdzie jest Wally. Na ogromnej ilości wypukłych kropek, każda ma wymalowaną uśmiechniętą buźkę. Zadaniem dzieci jest odnalezienie tej, która ukryła się pośród uśmiechów ze złą minką. To nie lada wyzwanie, nawet dla dorosłych! Flis stworzył także cykl jedenastu kapsuł – niewielkich rzeźb w kształcie lunet w których artysta ukrył nietypowe przedmioty z życia codziennego. Przy lunetach dzieci z pewnością uruchomią wyobraźnię!

Wystawa w Galerii Labirynt na pewno nie pozwoli na bierność. Olaf Brzeski zabiera dzieci na prawdziwą Wyspę Skarbów. Jest piach, muszelki, gałęzie wyrzucone na brzeg a nawet klapki. A dla odważniejszych – paszcza wilka do której każdy może wejść.

Sztuka dla dzieci to nie tylko mądra zabawa, ale też kreatywna rozrywka. Pomaga lepiej zrozumieć świat, kształtuje poczucie estetyki, pomaga rozwijać ukryte talenty. Wystawa w Labiryncie na pewno jest dobrym przedsięwzięciem dla najmłodszych, tylko następnym razem chciałoby się więcej!

Wystawa czynna do 17.07.2016 (wt.-niedz., godz. 12.00-19.00)
Oprowadzanie: soboty o godz.14.00 oraz 16.00 (maj-czerwiec)
Wstęp wolny

13084269_10206348366413111_1114799833_n

13112596_10206348334532314_205958607_o

13115583_10206348373293283_1208548359_n

13115699_10206348365333084_1036110901_n

13153522_10206348373373285_1564037996_n

13161265_10206348336812371_1016139884_o

13162542_10206348365053077_99433753_n

13180943_10206348376613366_1588243347_n

113152863_10206348397053877_247879104_n

Pomysł na zabawki, czyli uczymy dzieci dizajnu

Są różnorodne, kolorowe, jednolite. Wykonane z tektury, bawełny, włóczki, gumy. Są nietypowe i oryginalne. Ilość dziecięcych zabawek na rynku jest ogromna. Nie tylko w domach handlowych typu ,,Smyk”.
Lalanka! Oczarowała mnie. Powiedziałam sobie, że jak będę miała kiedyś córkę, to pierwszą jej lalką, będzie właśnie lalanka. Są piękne. Wykonane wyłącznie z ekologicznych tkanin. Przypominają dzieciństwo. To trochę taka modniejsza wersja Lali Ali czy lali Diany. Stworzone do przytulania i kochania. Zabawka estetyczna, edukacyjna, po prostu – stylistycznie doskonały polski design.

eb55b72a-3fb0-45ab-93b5-4c15a7189dd7_665x665

lalanka

lala

982-Polska_lalka_przytulanka_Lalanka

Nie tylko tak zwane ,,przytulanki- szmacianki” robione są z tkanin. Projektantka Lisa Sanchis jest pomysłodawczynią telefonów dla najmłodszych. Oczywiście telefonów z tkanin. Telefony są bajkowe,romantyczne, przypominają świat Zielonego Wzgórza. A ze świata bardziej modernistycznego, dla małych amatorów fotografii – aparat. Nie byle jaki, bo wypasiona lustrzanka. Oczywiście cała z tkaniny, łącznie z kliszą.

nouvelle_image__337396

nouvelle_image__337121

Oczarowała mnie też kolekcja zabawek z Trzech Myszy. Kołyska, szafka, kuchenka, pralka, wóz strażacki, ciężarówka, policyjny wóz do malowania to tylko niektóre przykłady z Fabryki Zabawek. Zabawki te to trochę takie ,,do it yourself”, ostatnio tak bardzo modne. Są do składania, malowania, wyklejania, budowania. Uczą cierpliwości a przede wszystkim kreatywności! Bo jak powiedział kiedyś Einstein ,,Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy”.

11

1337108887

trzymyszy7